długie wieczory

6 sposobów w norweskim stylu na umilenie sobie długich wieczorów

Sylwia

Jesień to w Norwegii czas długich wieczorów (w niektórych miejscach nawet nocy polarnej), często kapryśnej i surowej pogody. Brak słońca (lub jego mała ilość) i trudne warunki atmosferyczne często wpływają negatywnie na samopoczucie. Norwegowie na przestrzeni lat znaleźli kilka sposobów, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie, aby jesienny czas był przyjemniejszy i łatwiejszy do zniesienia.

1. Sport

W zdrowym ciele zdrowy duch, a o zdrowiu trzeba pamiętać zwłaszcza wtedy, gdy aura za oknem niezbyt przyjazna. Ważnym elementem w życiu wielu Norwegów, bez względu na porę roku, jest sport. Nie trzeba od razu ruszać do siłowni, ale warto znaleźć choć chwilę w ciągu dnia, żeby zapewnić swojemu ciału odpowiedni dopływ endorfin.

Są dni gdy nastrój nie dopisuje i pogoda zniechęca, ale warto poświęcić chociaż jeden wieczór w tygodniu właśnie na ćwiczenia. Zazwyczaj po dawce sportu humor się poprawia, a organizm na pewno będzie wdzięczny, nawet za małą porcję ruchu.

Dla wielu Norwegów jesienne wieczory to czas, kiedy trzeba przygotować formę na nadchodzący sezon narciarski. Sport na świeżym powietrzu to również dobry sposób na zahartowanie organizmu. Bieganie, domowa siłownia, jazda na rowerze – wybór jest ogromny i na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.

długie wieczory

2. Świeczki i lampki

Podczas długich jesiennych wieczorów w domu, warto zadbać o nastrój. W norweskich domach ważną rolę odgrywa ciepłe światło. Lampki w oknach, na szafkach, świece dają poczucie ciepła i choć trochę zmniejszają tęsknotę za słońcem. Takie drobne rzeczy wpływają dobrze na samopoczucie wielu osób, warto wprowadzić taki zwyczaj również u siebie i ciepło oświetlić swój dom.

Przytulności i ciepła w norweskich domach dodają również wełniane koce, masa ozdobnych poduszek i zasłony w oknach (zazwyczaj pełnią funkcję tylko ozdobną, bo zasłanianie okien po zmroku nie jest w Norwegii normą).

Oslo

3. Smaki i zapachy

Z norweską jesienią nierozerwalnie wiążą się charakterystyczne smaki i aromaty – przede wszystkim cynamon i kardamon. Te rozgrzewające przyprawy dodaje się do kakao, gorącej czekolady, gofrów i wszelkiego rodzaju słodkości, które umilają długie, chłodne wieczory.

Gdy za oknem przez większość dnia panuje mrok, coraz częściej sięga się także po rozgrzewające herbaty z dodatkiem imbiru, miodu i cytryny. Niezastąpiony staje się termos z ciepłym napojem – to stały towarzysz jesiennych i zimowych spacerów, górskich wycieczek czy chwil spędzanych na łonie natury.

długie wieczory

4. Książki i seriale

Jesienna Norwegia idealnie oddaje klimat znany z wielu słynnych kryminałów. Mgła, ciemne lasy, małe, opustoszałe wioski, w których nie widać żywej duszy – to sceneria, która może wywołać dreszcze nawet u najbardziej odważnych.

Wraz z nadejściem szarych, ponurych dni coraz więcej osób sięga po książki. Miękki wełniany koc, odpowiedni nastrój i wciągająca lektura – czy to nie brzmi jak idealny plan na jesienny wieczór? Alternatywa to świetny serial lub film ze Skandynawią w tle.

5. Na świeżym powietrzu

Długie wieczory niekoniecznie trzeba spędzać w domu. Nawet krótki spacer przed snem to zawsze dobry pomysł, niezależnie od pory roku. Norwegowie nie rezygnują ze spędzania czasu na zewnątrz, nawet po zmroku. Klimatyczne ognisko, późne popołudnie w hamaku i śpiworze, czy długie spacery nie są zarezerwowane tylko dla ciepłych dni. Czas na świeżym powietrzu trzeba spędzać niezależenie od pogody, dla zdrowia i lepszego samopoczucia.

Warto brać przykład z Norwegów i zawsze przed wyjściem na zewnątrz pamiętać o odblaskach. W tym kraju brak odblasku to prawdziwy powód do wstydu.

długie wieczory

6. Coś kreatywnego

W Norwegii, gdzie miłość do wełny jest niemal częścią kultury, robienie na drutach i szydełkowanie cieszy się ogromną popularnością. Niezależnie od wieku, wiele osób właśnie w ten sposób spędza długie, jesienne wieczory.

Wełnę oraz akcesoria do robótek ręcznych można bez problemu znaleźć w wielu norweskich sklepach – a jak na norweskie realia, wybór jest naprawdę szeroki.

Miłośnicy Norwegii nie bez powodu zachwycają się tradycyjnymi, ręcznie robionymi swetrami – często są one unikatowe, wykonane własnoręcznie lub przez bliskie osoby, które z pasją oddają się tej formie rękodzieła.

A może te długie wieczory to idealny czas, by nauczyć się czegoś nowego i stworzyć własny, wymarzony wełniany sweter, szalik albo czapkę?

Dobrym pomysłem jest też oglądanie moich relacji na Instagramie. Codziennie zabieram moich obserwatorów na wirtualną podróż po Norwegii. Kliknij tutaj i dołącz do obserwujących Kierunek Norwegia.

Moje treści okazały się dla Ciebie pomocne lub interesujące? Na napisanie każdego wpisu poświęcam bardzo dużo czasu, wszystkie zdjęcia, które widzisz, również wykonałam osobiście. Możesz wesprzeć moją pracę stawiając mi wirtualną kawę. Dzięki temu mogę tworzyć kolejne wpisy bez reklam na Kierunek Norwegia. Dziękuję!

długie wieczory
Udostępnij artykuł
Autor:Sylwia
Obserwuj:
Od kilku lat mieszkam w Norwegii, a każdą wolną chwilę spędzam na podróżowaniu dookoła Krainy Fiordów. Na tej stronie opowiadam o moich podróżach i życiu w Norwegii. Zabieram Cię na wycieczkę nad fiordy, w niesamowite góry, pod olbrzymie wodospady i do klimatycznych norweskich miasteczek. Miłego zwiedzania!
3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *