Turkusowe jezioro Lovatnet i lodowiec Kjenndalsbreen

Widząc jezioro Lovatnet od razu zdejmuję nogę z gazu. Jadę powoli, nie tylko ze względu na wąską drogę, ale zdecydowanie bardziej ma na to wpływ sielska okolica. Gdybym miała opisać to jezioro i to, co wokół niego jednym słowem, byłoby to właśnie określenie „cisza”.  Turkusowa woda, wysokie trawy, mało ludzi, dookoła góry i cisza i spokój. A na końcu drogi kolejna niespodzianka, czyli lodowiec Kjenndalsbreen. Te piękne okolice niestety noszą również piętno wielkiej tragedii, której ślady możemy oglądać do tej pory. Lovatnet Jezioro Lovatnet nie jest duże, zajmuje powierzchnię około 10 km² i leży w Sogn og Fjordane, tuż obok małej miejscowości Loen. W najgłębszym miejscu jezioro ma 138 metrów głębokości. Co wyróżnia akurat to jezioro na tle kilku tysięcy innych norweskich jeziorek? Jest to niesamowicie zielony kolor wody, olbrzymie skały dookoła i cisza w okolicy. Wokół jeziora prowadzi wąska, jednokierunkowa droga, a poruszanie ułatwiają zatoczki umożliwiające mijanie się aut. Jedźcie do samego końca trasy, im dalej, tym piękniejsze widoki. Po drodze mijacie prywatne domy, starą osadę z tradycyjnym drewnianymi domami oraz miejsca, w których można przenocować. Oprócz … Czytaj dalej Turkusowe jezioro Lovatnet i lodowiec Kjenndalsbreen